O WARTOŚCIACH ZASZYTYCH W OPOWIEŚCIACH – STORYTELLING WARTOŚCI

Na pewno wielokrotnie spotkałeś się z sytuacją, w której po usłyszeniu, czy zobaczeniu jakiejś historii, ktoś powiedział: tak, ta opowieść jest wartościowa. I oczywiście możemy to kminić na wiele sposobów:

  1. Bohater był interesujący i podobała się fabuła.
  2. Ta marka świetnie przedstawiła swój produkt, nikt  nie miał pojęcia, że to reklama.
  3. To wszystko jest spójne z całą komunikacją marki firmy.
  4. Ktoś się wzruszył.
  5. Przemówiło to do niego.
  6. Kupiono produkt, itd.

Tylko co to znaczy: “wartościowa historia” ? Moim zdaniem wynika ona z uporządkowania wartości, które bierzesz pod uwagę projektując komunikację marki. Czyli wartości i przekonania mają wpływ na rodzaj historii, jaki opowiadasz. To dlatego często zapomina się o tym, że storytelling to nie jest jakaś tam historyjka opowiedziana w mediach społecznościowych, ani nie jest to chwilowy zastrzyk emocji wplecionych w kampanię marketingową, tylko konkretny element strategii komunikacji Twojej marki, za którym stoi jej obietnica.

Pokusiłam się o krótkie rozróżnienie wartości, które zaszywamy w opowieściach właśnie po to, by stały się unikatowe, by mogły po jakimś czasie być viralem. I odniosę tę swoją refleksję do opowieści przeznaczonych dla social mediów.

Pierwszy rodzaj wartości – to wiedza merytoryczna lub doświadczenie ściśle związane z profesją.

Opowieść o takim doświadczeniu wiąże się ze skutecznym działaniem w swoim obszarze. Ale zamiast pisać o swojej metodologii przypadkowymi słowami – opowiadamy historię. Nie poprzez wyliczanie, że dbamy o swojego klienta, nie o tym, że klient jest naszym priorytetem i nie o tym, że nasza obsługa jest na najwyższym poziomie. To jest jałowe, nie ma w tym emocji.

Pamiętacie historię Joshiego? Pluszowej żyrafy, którą mały Riley zapomniał zabrać z hotelu Ritz Carlton? Przebywał tam  z rodzicami na wakacjach. Był przywiązany do swojego pluszaka. Bardzo przeżywał to rozstanie. Ojciec dziecka stanął na głowie, by odzyskać zgubę. Skontaktował się z obsługą hotelu i opowiedział o całym dramacie. Po kilku dniach do małego chłopca dotarła przesyłka. Oprócz Joshiego Riley dostał jeszcze coś. Album ze zdjęciami żyrafy, który dokumentował, że Joshie bawił się świetnie i nic mu się nie stało.

Można było przecież pokazać takie doświadczenie w konwencjonalny sposób. A jednak to ta historia, która zapada w pamięć spełnia obietnicę marki o tym, jak powinno traktować się klintów.

Oprócz ogromnej promocji firmy, opowieść o Joshie’em stała się szkoleniowym case-study w punktach obsługi klienta, przykładem jak zastępować układy formalne – społecznymi i kreować pozytywne doświadczenia użytkownika.

Jak taki rodzaj opowieści możesz odnieść do komunikacji w social mediach?

Zamiast mówić o tym, że klienci Twojej usługi czy produktu są dla Ciebie ważni, przedstaw historię, która tę wartość udowodni.

Drugi rodzaj wartości, który możemy wybrać dla naszej opowieści to… ona sama.

Tak, brzmi to trochę dziwnie, ale chodzi mi o tę siłę samej opowieści, która staje się viralem, a tylko przy okazji w tle pojawia się produkt, usługa, czy nazwa firmy.

Pamiętacie spot Lacoste?

W tej opowieści produkt jest cieniem, a mimo to pięknie wybrzmiewa w tej podróży bohaterów.

Przykładem takiej opowieści jest także reklama firmy Bianco – “Lift”: Step out of your head.

Wartość tej opowieści łączy się z pokazaniem świata i emocji, do których mamy łatwy dostęp. Bez problemu możemy się z nią utożsamić. Kto nie przeżył w życiu momentu zauroczenia drugą osobą? Tego dramatu minięcia się z kimś, kto był ważny? Oni mijają się w windzie, a my? Każdy ma kogoś, komu chciałby zadedykować taki post i jest naprawdę tysiące kontekstów, w jakie trafia ten film.

“Lift” Bianco jest opowieścią viralową ze względu na liryczną, dramatyczną wartość samej opowieści. Nie od dzisiaj wiadomo, że dramat rodzi największe emocje. Od razu przypomina mi się ten nacisk na tragedię, o której wspominał już Arystoteles.

Patrzymy tutaj na kręcącą się wokół poetyckiego obrazu historię podobną do opery mydlanej w nowej, multimedialnej odsłonie.

Co z takich historii możesz wynieść dla siebie, kiedy przymierzasz się do opowiedzenia o swoim produkcie?

Spróbuj potraktować swój produkt jak migawkę, a większą część uwagi poświęcić dobrej historii. Jeśli historia chwyci za serce wzrośnie znaczenie Twojej marki.

Przestaniesz kojarzyć się tylko ze sprzedażą, zaczniesz przemawiać do odbiorców poprzez emocje. Nie kupujemy dzisiaj produktów, my kupujemy emocje i doświadczenia. Takie, z którymi możemy się utożsamić.

 

Kolejny rodzaj wartości to powiązanie opowieści o produkcie z problemem społecznym – jak w kampaniach Barbie Projekt Dream Gap i wielu innych, kiedy przedsiębiorca wiąże wizerunek swojej marki, lub własny produkt z przekazem ważnym społecznie:

Chociaż reklama miała także swoich krytyków, uważam, że jest to jedna z najlepszych kampanii reklamowych tej firmy. Właśnie dlatego, że nie chodzi tu o jakąś tam lalkę, tylko ważny problem społeczny.

W przypadku gdy opowiadasz o swojej marce w social mediach, spróbuj połączyć to z szerszym spectrum problemu. Świetnie takie spectrum pokazuje marka Warby Parker. Firma sprzedająca okulary – nie sprzedaje tylko okularów. Za tym idzie podarowanie komuś widzenia świata. Kupując okulary u Warby Parker, pomagasz tym, którzy nie mogą sobie na nie pozwolić. Dane statystyczne, które w swojej opowieści wykorzystuje Warby Parker mówią same za siebie. Prawie miliard osób na świecie nie może zobaczyć takiego świata jak Ty tylko dlatego, że nie ma dostępu do okularów. I o tym problemie opowiada Warby Parker. Nie o tym, że “nasze okulary są super”.

Wartością mogą być idee ukryte w opowieści: piękno, szacunek, prawda, pomoc, współpraca, zdrowie.

Ten rodzaj wartości szczególnie wykorzystują ci, którzy na co dzień zajmują się promocją instytucji kulturalnych, edukacyjnych, administracji lub akcji charytatywnych czy społecznych. Opowieść o wzajemnym szacunku ma zawsze wartość uniwersalną – i z tego powodu może przyciągać ludzi, nawet tych bardzo oddalonych od miejsca działalności nadawcy. Dobrym przykładem takiej uniwersalnej wartości, która jakby tylko przy okazji rozpowszechnia wiedzę o akcji społecznej, jest spot “Otwarta Rzeczpospolita” z 2018 r.

Tutaj marka wykorzystuje przekonania o bardzo mocnym i kontrowersyjnym przekazie. Takie właśnie przekonania budzą emocje. Dlatego projektując opowieść o swojej marce, która ma stać się viralem pomyśl o wyartykułowaniu mocnych wartości, które mogą zrodzić poważne dyskusje.

Oczywiście Twoja historia musi być zawsze spójna z całościową strategią marki. To bardzo ważne.

I w końcu, wartością może być dobrze wpleciona w opowieść przynależność do społeczności klientów lub fanów profilu.

Taką wartość mają opowieści marek osobistych, którym chcemy towarzyszyć za pośrednictwem mediów społecznościowych. To np. bardzo częste zaproszenie Martyny Wojciechowskiej do “odwiedzania z nią” kobiet na krańcu Świata. (Prawda, że inaczej kiedy przynależność dyskretnie opisujemy jako wartość, a nie nachalną chęć powiększania zasięgów?) Przecież to mogłaby być zupełnie inna komunikacja. Na pewno to znasz: ” Hej obserwuj mnie na Insta” ” Hej polajkuj mój profil” itd.

Podsumowując: projektując swój content marketing w social mediach dobrze zastanów się nad rodzajem wartości, jakie wplatasz w swoje opowieści. Bo to właśnie te wartości będą sprzedawać Twój produkt.

 

JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO KOMUNIKACJI MARKI NA FANPAGE’U?

Wbrew pozorom to nie jest tak, jak wiele osób mówi, że ważne aby pod postami były “lajki’ i udostępnienia. Albo, że ważne aby mieć dużo obserwujących i “lajkujących”. Moim zdaniem w przypadku, gdy Twój fanpage jest miejscem, które w przyszłości ma wygenerować sprzedaż, powinieneś skupić się na tym, ile osób z tych, które Cię czyta, jest rzeczywiście zainteresowanych Twoimi usługami.

Przykładowo znam fanpage’e, które mają bardzo dużo obserwujących, ale ich właściciele nie generują sprzedaży. Właśnie dlatego, że odczytują źle statystyki dotyczące treści, które publikują.

To, że pod Twoim postem z selfie masz 180 reakcji, nie oznacza, że 180 osób kupi od Ciebie szkolenia. Tak samo jest z memem, który publikujesz, czy informacją o Twoich zainteresowaniach. Jeśli będziesz patrzył na takie statystyki pod kątem publikowania większej ilości takich treści, to popełnisz  błąd. Bo sprzedaż jest możliwa tylko wtedy, jeśli Twój fanpage przekazuje wartość. A wartość nie jest mierzona tylko w “lajkach”, ale w sposobie komunikacji.

Kiedy myślę o sposobie komunikacji, odpowiedzialnej za wygenerowanie sprzedaży, mam na myśli budowanie contentu pod kątem problemu, jaki ma Twój odbiorca i jego rozwiązania. W tym moim zdaniem leży clue fanpage’a sprzedażowego. Ale nie da się osiągnąć takiego clue, jeśli wcześniej nie zanalizujesz pięciu ważnych obszarów Twojej komunikacji na fanpage’u.

 

TWÓJ IDEALNY ODBIORCA

Kiedy pytam na swoich konsultacjach o to, jak ktoś określa swojego idealnego odbiorcę, zazwyczaj słyszę tylko o danych demograficznych i zainteresowaniach. Czyli weźmy sobie na tapetę fanpage z przepisami wegańskimi. Nie wystarczy Ci do określenia idealnego odbiorcy, któremu chcesz sprzedać np. usługi dietetyczne, że jest w wieku 35 lat i nie je mięsa. To nie decyduje o tym, że ktoś kupi od Ciebie taką usługę.

Żeby stworzyć mapę konkretnej persony powinieneś zastanowić się nad tym, jak wygląda jej świat. Środowisko, w którym przebywa. Język jakim się posługuje. Kultura, w której żyje. Otoczenie, w którym przebywa. Jej bolączki i frustracje w zetknięciu z tematami, o których komunikujesz. Sposób rozwiązywania problemów, z którymi się styka. Oczekiwania wobec komunikacji, którą mu zaproponujesz. Jej problemy. Ideały. Autorytety.

To trochę, jak pisanie opowieści o bohaterze, którego musisz najpierw dobrze poznać, żeby wiedzieć, do kogo mówisz.

Jeśli podejdziesz do swojego bohatera w sposób empatyczny, to powinieneś sobie określić, co Twój idealny odbiorca powinien poczuć, powiedzieć i usłyszeć, kiedy zetknie się z Twoją komunikacją na fanpage’u. Dopiero, jak sobie określisz taki cel, możesz budować pod ten cel content. Musisz wiedzieć, co ta persona ma z Twojej komunikacji wynieść i jakie emocje chcesz w niej wywołać.

Bardzo dobrym narzędziem, które pomaga w stworzeniu takiej persony, jest mapa empatii wykorzystywana w design thinking. Szerzej o mapie opowiadam na kursie online z komunikacji marki na Facebooku 

Tak wygląda mapa empatii, z której możesz skorzystać, kiedy zabierasz się za stworzenie mapy persony. Dlatego, kiedy będziesz się przygotowywał do komunikacji swojej marki na fanpage’u, musisz wiedzieć, kim jest Twój odbiorca. Zajrzeć w jego myśli, słowa i uczucia. I to nie może być powierzchowne.

 

 

 

PROBLEM – ROZWIĄZANIE 

 

Twój odbiorca, przychodzi na Twój fanpage w jakimś określonym celu. Ma jakąś konkretną potrzebę, zmaga się z jakimś problemem.Musisz już przed rozpoczęciem komunikacji wiedzieć, jaki to problem i jak go możesz rozwiązać. Ta wiedza, dyktuje Ci tematy na posty.

Nie ma lepszego contentu niż ten, który dyktuje Ci potrzeba Twojego odbiorcy. To ta potrzeba stanowi inspirację do ubierania odpowiadania na nią, w konkretne treści.

.

 

OBIETNICA MARKI

 

Twoja obietnica marki nie powstaje dlatego, że Ty chcesz komuś coś obiecać. Ona powstaje z głębokiej analizy problemu, jaki ma Twój odbiorca. Jeśli go poznasz, będziesz dokładnie wiedzieć, co możesz mu obiecać. To bardzo prosta kalkulacja. Problem w tym, że nie wystarczy opowiedzieć o obietnicy, trzeba ją jeszcze spełnić. A w jej spełnieniu będzie Ci pomagać wartość, jaką będziesz serwował w treściach swoim odbiorcom. To właśnie wypełnienie tej obietnicy – Twoje działanie na fanpage’u, będzie wpływać na pozycjonowanie Twojej marki.

 

CONTENT

Wciąż powracające pytanie: O czym mamy pisać i jak? Treść dyktuje problem Twojego odbiorcy. A co Twój odbiorca na pewno polubi? Moment, w którym rozwiążesz jego problem tak, aby dokładnie wiedział, jak sobie z nim poradzić. Radzimy sobie zazwyczaj wtedy, gdy rozwiązanie podajemy w przystępny dla kogoś sposób. Ten sposób łączy się bardzo mocno z językiem i stylem Twojej komunikacji na fanpage’u. Im mniej skomplikowanej treści, tym więcej punktów do “fejmu” dla Ciebie. A jak rozpocząć tworzenie dobrego contentu? Wystarczy, że spiszesz sobie jakie są bolączki i frustracje Twojego odbiorcy i zamienisz je w tematykę Twoich postów.

DZIAŁANIE 

Odwieczne przekonanie, że “samo się nie zrobi” bardzo dobrze pasuje do działań związanych z komunikacją Twojej marki na fanpage’u. Jeśli nie będziesz regularny w treściach, ludzie o Tobie szybko zapomną. Ale jeśli pójdziesz tylko w ilość, a nie w jakość, Twoi odbiorcy przestaną Ci wierzyć.

Każdy plan, jaki sobie ułożysz, nigdy się nie wypełni, jeśli nie podejdziesz do tego poważnie. Bez działania z Twojej strony, nie uda Ci się do siebie przekonać. Tak! To nie jest łatwa praca. Wychodzę jednak z założenia, że systematyczne przekazywanie wartości, po jakimś czasie zamienia się w konkretne zyski.

 

Ale nie znajdziesz ich na koncie, jeśli nie zanalizujesz sobie tych 5 obszarów, o których Ci dzisiaj wspomniałam.

 

Jeśli masz ochotę skorzystać z setki pomysłów na stworzenie posta na Twoim fanpage’u to wejdź sobie tutaj: www.lp.martaidczak.com

Nie wiem jak Ty, ale ja dopijam właśnie trzeci kubek kawy. Późno już.  W moim przypadku sen nie przychodzi łatwo:)

Do zobaczenia w kosmosie!

 

 

 

 

 

 

JAK STWORZYĆ VIDEO W KWADRACIE Z NAPISAMI REKLAMOWYMI?

Jakiś czas temu zaczęły mi się na Facebooku wyświetlać reklamy, które przykuły moją uwagę. Pierwszy raz przyznam się do tego, że nie zwróciłam uwagi na ich wartość, tylko na sposób pokazania reklamy na video. Czyli w tym pierwszym momencie nie było dla mnie ważne, o czym opowiada film, zwróciłam uwagę na kwadratowy układ filmu i dodane do niego napisy. I oczywiście jest to moje subiektywne odczucie, ale myślę, że warto przetestować taki sposób komunikacji np. u siebie na fanpage’u.

O ile film w kwadracie z napisami reklamowymi da się bez problemu zrobić w menedżerze reklam na FB, o tyle taki sposób ich pokazywania ma pewną wadę. Nie ma zbyt dużego wyboru, jeśli chodzi o czcionki i można pokazać taką reklamę tylko w poście sponsorowanym.

Kiedy spytałam w social mediach, w czym najlepiej takie video zrobić, odpowiedzi były różne. Głównie mówiono o power poincie lub OBS. Tylko powiem Wam, że jak ja zobaczyłam ile trzeba wykonać czynności, żeby tam takie video zrobić to się za głowę złapałam i stwierdziłam, że poszukam w sieci czegoś, co mi pozwoli zaoszczędzić czas.

No i w meandrach poszukiwań znalazłam prosty program, który tworzy takie video w kilkanaście sekund. Nazywa się KIZOA

Włącz sobie teraz moje video i zobacz, jakie to jest proste:

Nie widziałam prostszej metody na zrobienie takiego filmu. Bo można by było się tym pobawić w Adobe Premiere albo Hit Film Express, ale nie sądzę, by zajęło to Wam kilkanaście sekund;)

Czarne paski możecie wykorzystać do różnego call to action. Tutaj przykłady:

Polecam przetestować ten typ komunikacji. Warto zobaczyć, jaki będzie miała odzew:)

Do zobaczenia w kosmosie!

JAK STWORZYĆ BOTA NA FANPAGE’U, KTÓRY ODPOWIADA NA KOMENTARZE?

Jak zainstalować bota na Twoim fanpage’u, który odpowiada na komentarze pod Twoim postem w formie wiadomości wysyłanej do użytkownika na Messengera? To bardzo proste. I w dzisiejszym artykule Ci o tym opowiem. Zaznaczę od razu, że pod artykułem możesz pobrać sobie instrukcję w formie kolorowego ebooka.

Aby utworzyć bota, który np. zakomunikuje przekierowanie na Twoją stronę albo  zapis na prezent, trzeba najpierw mieć bota podstawowego. Pokazywałam Ci jak go ogarnąć w chatfuel – krok po kroku. Tutaj możesz sobie go stworzyć.

Kiedy będziesz miał swojego małego bota, trzeba stworzyć dla niego plan działania pod konkretnym postem.

  1. Stwórz posta na fanpage’u, pod którym chcesz wywołać reakcję.

  2. Skopiuj link do tego posta, najlepiej do pliku tekstowego, aby go mieć przy sobie.

  3. Określ, jaką komendę dać użytkownikowi, aby skomentował Cię dokładnie tak, jak powiesz swojemu botowi. To się nazywa stworzeniem reguły, jaką trzeba będzie dla Twojego bota skonfigurować, np. skomentuj słowem: “cześć”.

  4. Stwórz wiadomość, jaką otrzyma od Ciebie użytkownik facebooka, kiedy skomentuje Twój post wg reguły.

  5. Przetestuj swojego bota z nowymi regułami, bo to tylko bot i może Ci narobić psikusa:)

Po wejściu na stronę chatfuel i zalogowaniu się zobaczysz następujący obraz:

Jak na pewno zdążyłeś zauważyć – Blank Bot to Twój bot podstawowy i teraz należy na niego kliknąć, by uruchomić nowe reguły dla bota, odpowiedzialne za komunikację pod Twoim postem. No to klikamy:) A kiedy wejdziesz w bota kliknij na: GROW:

Teraz będziemy tworzyć regułę dla Twojego bota. Najprościej ujmując, nauczymy go komunikacji pod komentarzem Twojego odbiorcy. Aby to zrobić wejdź w pole: Acquire Users from Comments i kliknij na add rule.

Po kliknięciu na reguły nazwij swoją regułę – np : zapis na prezent pod postem.

 

Następnie zastanów się, czy chcesz aby każdy post na Twoim fanpage’u, niezależnie od słów napisanych w komentarzu powodował otrzymanie wiadomości, czy chcesz bota wprowadzać tylko do niektórych swoich publikacji.

Jeśli zaznaczysz wszystkie posty i komentarze odbiorca pod każdym skomentowanym przez siebie postem otrzyma zawiadomienie o możliwości otrzymania wiadomości. Ja bym z tą opcją nie ryzykowała. Głównie dlatego, że to może być denerwujące, a nikt na to zgody nie wyraził.

Tak wygląda ta opcja:

 

Jeśli jednak chcesz wykorzystać bota pod konkretnym postem, to właśnie teraz pokażę Ci, jak.

Zaznaczamy na naszym polu reguł zamiast all post – specific post. Następnie wklejamy link do posta, pod którym instalujemy bota. Pamiętaj, że link do Twojego posta kopiujesz na komputerze poprzez kliknięcie na datę posta:

Po wybraniu posta, należy utworzyć regułę dla komentarza. Czyli po jakim słowie napisanym w komentarzu ma nastąpić reakcja bota. W poście musisz dokładnie napisać – żeby nie było pomyłek, bo bot nie zadziała. Dlatego proponuję Ci utworzyć kilka możliwości takiej odpowiedzi.

Kliknij na: Comments Matching a Rule 

W pasku fraz wpisz kilka oddzielając je Enterem. Przyjmijmy, że będą to następujące słowa: Cześć, cześć, CZEŚĆ:

W pasku wiadomości wpisz informację, którą sobie wcześniej przygotowałeś. Ja wkleję tu taką roboczą. Ty powinieneś mieć konkretnie dostosowaną do Twojej komunikacji:

Aby zakończyć spisywanie reguł kliknij na : Done. 

Teraz musimy przetestować naszego bota. W tym celu wejdź na swojego fanpage’a i pamiętaj, aby nie komentować go jako fanpage, tylko jako Twój profil osobisty – inaczej nie zobaczysz, jak działa. Klikasz na swoje zdjęcie przy komentarzu, następnie po rozwinięciu zaznaczasz swój profil osobisty:

Skomentowałam swój post słowem: cześć i otrzymałam następujący komunikat w aplikacji Messenger:

I to jest wszystko, co trzeba zrobić, abyś włączył bota pod swoim postem. Proste prawda? A jeśli chcesz aby reguła Twojego bota była tymczasowa – wystarczy, że skasujesz ją w tym polu:

Jeśli chcesz tę instrukcję zachować dla siebie to pobierz ją w formie kolorowego ebooka:

 

 

 

 

 

 

JAK ZAINSTALOWAĆ PIKSEL FACEBOOKA NA STRONIE INTERNETOWEJ WORDPRESS?

Wbrew pozorom Piksel kojarzył mi się zawsze z pixelozą na nieumiejętnie zrobionej grafice albo imieniem dla psa. Znam kilka psów o imieniu Piksel i mam do nich szacunek. Jednak mój dzisiejszy artykuł nie będzie opowiadał o pixelozach i psach, tylko skupi się na opowiedzeniu Tobie o Pikselu Facebooka, bez którego naprawdę ciężko Ci będzie tworzyć dobre reklamy na fanpage’u.

Piksel to nic innego jak rodzaj kodu, który należy zainstalować na Twojej stronie www, dzięki któremu zbierasz dane o jej odbiorcach.

Nie posiadając tego kodu, trudniej jest tworzyć dobrze staregtowane reklamy na Twoim fanpage’u, bo opierasz się jedynie na własnych przesłankach określając Twoją potencjalną grupę docelową.

Piksel jest Ci potrzebny do stosowania remarketingu w Twoich reklamach. Oznacza to, że możesz kierować swoje reklamy dokładnie do tych osób, które odwiedziły Twoją stronę, a także dzięki danym, które zbiera – tworzyć grupy podobnych odbiorców do tych, którzy już byli na Twojej stronie.

Możesz więc zbadać dzięki tym konkretnym danym, ile osób weszło na Twoją stronę np. w ciągu 180 dni albo utworzyć grupę osób tworzoną wg czasu odwiedzin na twojej stronie itd. Instalując odpowiednie fragmenty kodów, możesz analizować dane pobierane z konkretnych podstron www.

Najpierw trzeba sobie tego Piksela wygenerować. Jak to zrobić? Już pokazuję:

 

  1. Wejdź na stronę swojego fanpage’a, rozwiń trzy kropki i kliknij na managera reklam:

 

 

2.  Klikając na reklamy na Facebooku wybierz Piksele:

 

3.  Kliknij na utwórz Piksel:

 

4. Nazwij swojego Piksela (możesz wpisać dowolną nazwę) i opcjonalnie podaj adres strony www, której ten Piksel będzie                     dotyczył.

 

5. Po utworzeniu Twojego Piksela Facebook zapyta Cię, w jaki sposób chcesz go zainstalować. I masz do wyboru 3 opcje. Pierwsza pozwala Ci na instalację zsynchronizowaną z innymi wtyczkami takimi jak np. Google Tags Manager. Wystarczy zainstalować jedną z wybranych wtyczek, podanych przez FB, wkleić do nich kod i po sprawie. Druga pozwala zainstalować kod ręcznie. Trzecia pokazuje, jak wysłać całą instrukcję np. do Twojego informatyka, żeby on zrobił to za Ciebie. My zajmiemy się drugą opcją. Wybierz ją:

 

6. Po wybraniu instalacji ręcznej Facebook informuje Cię o dwóch ważnych sprawach.

Po pierwsze o tym, że wygenerowany kod należy wstawić pomiędzy dwoma znacznikami w Twojej witrynie, czyli pomiędzy <head> i </head> Facebook obrazuje to następującym przykładem, spójrz:

<!– Przykład –>
<!DOCTYPE html>
<html lang=”en”>
<head>
<script>…</script>
wstaw_tu_kod_piksela
</head>

Po drugie, pokazuje Ci kod, który należy w całości skopiować – najpierw skopiuj go do pliku tekstowego. Jest tutaj:

 

Piksel został utworzony. Teraz trzeba go tylko zainstalować.

Instalacja ręczna jest bardzo prosta, trzeba tylko wejść w Twój panel wordpressa, dotrzeć do odpowiednich miejsc, wkleić kod i gotowe:) No to zaczynamy!

  1. Wejdź w panel wordpressa. Następnie kliknij na wygląd, a potem w edytor:

2. Po prawej stronie ekranu zobaczysz: PLIKI MOTYWU, wejdź w szablon o nazwie Nagłówek motywu (header.php)

3. A teraz wklej kod pomiędzy znaczniki <head> Jak to zrobić? Już pokazuję:

 

A: Kiedy klikniesz na Nagłówek motywu (header.php) zapewne zobaczysz w okienku jakieś kody. Poszukaj w tych kodach znacznika <head>

 

 

B: Pod tym znacznikiem możesz zauważyć jeszcze taki zapis:

 

 

C: Zaraz pod tym zapisem wklej swój cały kod Piksela FB

D: Kliknij na zaktualizuj plik. Gotowe!

 

 

Jeśli wklejanie kodu ręcznie nie jest dla Ciebie, proponuję Ci ściągnąć wtyczkę TRACKING CODE MANAGER i zainstalować w niej swój kod. Jak to zrobić? Popatrz:

  1. W menu wordpressa wybierz WTYCZKI, a następnie dodaj nową:

 

 

2. W wyszukiwarce wtyczek wpisz Tracking Code Manager i zainstaluj wtyczkę:

 

3. Po zainstalowaniu wtyczki należy ją aktywować. Kliknij na aktywuj, a następnie przejdź do wtyczek i kliknij na zainstalowane wtyczki:

 

4.  Odszukaj wtyczkę Tracking Code Manager i kliknij na setting:

5. Aby wkleić kod wejdź na CLICK HERE:

6.  Wklej kod w pole i zatwierdź: SAVE:

 

 JAK SPRAWDZIĆ CZY DZIAŁA ?

Wystarczy ponownie wejść na fanpage, następnie w managera reklam, piksele i zobaczysz tam informację o prawidłowo zainstalowanym Pikselu. Po jakimś czasie zauważysz już konkretne statystyki danych, które pomogą Ci w lepszym targetowaniu reklamy na FB. Bez Pixela nie masz szans na to, by dobrze analizować swoją grupę docelową. To jest podstawa. Zachęcam do szybkiej instalacji! Powodzenia i do zobaczenia w kosmosie. Po więcej informacji zapraszam do grupy Storytelling i komunikacja marki w social mediach.